Najlepsze lody w Chorwacji (wywiad)
![]() |
| Sympatyczny właściciel - Łukasz (Luka) |
Poljakinja in Croatia> Pierwsze, standardowe
pytanie - jak to wszystko się zaczęło?
Luka> Zaczęło się tak, że przyjechałem na wakacje do Dalmacji na jeden miesiąc i
zastanawiałem się co zrobić ze swoim życiem. Miałem pomysł, żeby otworzyć coś
takiego w Warszawie albo w Splicie.
Jednak zdecydowałem się na Split, nie tylko dlatego, że jest tutaj
ładnie (piękne słońce i morze). Ważnym powodem było to, że gdy byłem na wakacjach
szukałem dobrych lodów, a za każdym razem jak już je kupiłem to po prostu
wyrzucałem. Podobnie było z ciastami. I tak...zdecydowałem, że to tutaj w
Splicie spróbuję.
Poljakinja> Za czym tęskni Pan jako Polak w
Chorwacji?
Luka> Na pewno brakuje mi owoców, które są w Polsce; takich jak czarna,
czerwona porzeczka, agrest... To są rzeczy, których tutaj nie ma, a które
uwielbiam i można by zrobić z nich takie wspaniałe lody. Sezon na truskawki też
jest krótki. Jednak owoców mamy więcej w Polsce, zwłaszcza owoców leśnych. Tego
mi zdecydowanie tutaj brakuje. Składniki są nawet o połowę droższe. Jeśli
chodzi o wynajem i koszty - wyższe są w Splicie niż w Zagrzebiu. Ponieważ nie
chcę, żeby moja cukiernia była miejscem dla wybranych osób, ale żeby każdy
znalazł coś dla siebie, ceny ciast mamy zróżnicowane od 8 do 25Kn.
![]() |
| Znany chorwacki przysmak: Sirnica |
PL> Muszę się przyznać, że długo szukałam w Chorwacji i ciężko było mi znaleźć tak wspaniałe lody jak u Pana w cukierni o naturalnym i świeżym smaku. Czy oprócz lodów był pomysł na coś jeszcze?Luka> Nie. Przede wszystkim pierwszym pomysłem były lody, ale z biegiem czasu zaczęliśmy robić więcej ciast i nasi goście chcieli więcej, więcej... Więc zaczęliśmy wzbogacać naszą ofertę. W tym momencie pieczemy nawet chleb i otwieramy piekarnię, testujemy nowe przepisy i pytamy gości o opinię.
![]() |
| Kruchy kruh |
PL> Czyli wszystko się rozwija :) Widzę, że codziennie można u was dostać lody o innym smaku np: lawendy, rozmarynu, jogurtu, każdego dnia inna oferta... Skąd w ogóle biorą się takie pomysły jak np. lody o smaku marchewki z pomarańczą, czy słonych krakersów? Skąd Pan czerpie inspirację?
Luka> Jogurt i rozmaryn pojawiły się, gdy byłem tutaj na wakacjach. Rozmaryn
jest wszędzie, jogurt i miód także są bardzo
popularne. Były więc takimi standardowymi smakami, które wiedziałem, że będą w
ofercie, plus świeże i suche figi (w zależności od sezonu). Robiliśmy nawet
lody i ciasta z rogačem, ... Staramy się czerpać inspirację z otoczenia, tego
co może ono nam dać. Uczymy ludzi, pokazujemy, że rozmarynu można użyć do
lodów, ciasta, chleba... Lawendy... robiliśmy także różane lody, na walentynki.To jest takie pokazywanie gościom, że można zrobić inaczej.
PL> Dobrze powiedziane! Wszystkie składniki są
świeże? Czy to prawda, że każdego dnia wybiera Pan na targu wszystkie
inspirujące, pachnące i świeżutkie produkty...?
Luka> Tak. Co prawda łatwiej o to w sezonie, poza sezonem jest ciężej. Każdego dnia także pieczemy ciasta, robimy desery. Nie mrozimy ciast. Wszystko jest świeże.
PL> Gdzie można Was znaleźć tutaj w Splicie i poza Splitem? Czy jest przewidziana jakaś filia w Polsce?
![]() |
| Główna lokacja cukierni |
W ofercie będą nie tylko ciasta i lody, ale również naleśniki i to takie, jakich nie ma w Splicie na pewno.
PL> To znaczy taki bardziej polski przepis? Bo zauważyłam, że chorwackie i polskie naleśniki różnią się w smaku.
Luka> Tak, tak. Przede wszystkim sam naleśnik musi mieć smak, a dodatki są dodatkami
do naleśnika. A tutaj jest zazwyczaj tak, że kładzie się akcent na
dodatki do naleśnika i gubi się na końcu całą kompozycję. To naleśnik musi być
sam w sobie dobry. Przed sezonem będą tam również serwowane śniadania, w sezonie - lody, ciasta, plus sałatki i jakieś zimne
patery, wina, koktajle. W tej chwili trwają intensywne przygotowania do otwarcia kawiarni (na lokacji Poljana Tina Ujevića 2).
PL> To teraz może nieco bardziej o o zespole.
Ponoć pracuje tu około 20tu osób i jest to
międzynarodowy zespół, ludzie z różnych części świata, czy to prawda?
Luka> Tak. Mam dwie osoby z Ukrainy, są osoby: z Rosji, z Albanii, z Bośni, z
Brazylii, z Ekwadoru i Francji, a z Polski jestem ja.
Luka> Tak, tak! Mam piekarza Francuza.
PL> Wiedziałam! (śmiech) Czyli wszystko smacznie się układa. Naleśniki będą podawane na słodko i słono?
Luka> Tak, naleśniki będą w obu wersjach. W ofercie będą również sałatki i
zupy typu creme, marchewkowe, dyniowe, pojechane smaki (śmiech).
PL> O! To bardzo dobry slogan! (śmiech)
Luka> Tak! Ja nie lubię nudy i moi pracownicy także. Daję im wolną rękę,
"jeśli masz jakiś pomysł - zrób to!" uwielbiam pracować z kreatywnymi
ludźmi. Dlatego zawsze jak coś zrobią to rozmawiamy razem i uzgadniamy końcowy
efekt. Takie coś sprzedaje się świetnie. To jest kreatywna praca, artyzm i nie
wyobrażam sobie, żeby non-stop mieć tą samą ofertę. Praca się wtedy robi nudna.
Ja jestem kucharzem, gastronomem, więc wolę gotować niż piec, dlatego też
pracowałem po całym świecie na kuchni i to samo slastičar, kuhar (cukiernik, kucharz) - to jest artyzm.
PL> Podróże i praca po całym świecie! To brzmi
bardzo interesująco, a gdzie konkretnie
zdobywał Pan swoje umiejętności ?
Luka> Pracowałem we Francji, Anglii, Irandii, Polsce... Pracowałem także we
Włoszech. W czasie studiów,
wyjeżdżaliśmy na praktyki do Grecji,
przez ten miesiąc można było coś podejrzeć i zbierać inspiracje.
PL> Czy przygoda z gastronomią rozpoczęła się
wcześniej czy dopiero na studiach, które ukończył Pan w..?
Luka> W Poznaniu. W gastronomii jestem od dziecka. Moja przygoda z gastronomią
zaczęła się, kiedy zacząłem pracować w restauracji jako kelner i zakochałem się
w tym rodzaju pracy, więc wyjechałem do Anglii, gdzie pracowałem na kuchni.
Później zdecydowałem się na studia w tym kierunku, ale w słodkim biznesie
jestem od małego, ponieważ mój tata jest cukiernikiem.
PL> W internecie można znaleźć bardzo
dobre oceny Pańskich lodów, ktoś nawet ogłosił że są najlepsze na świecie!
Luka> To opinie zadowolonych klientów. Ja powiem tak, że jestem zadowolony i myślę,
że jesteśmy najlepsi w Chorwacji, a może pod pewnym względem i na świecie. Moim
marzeniem jest mieć swoją farmę z kurami, krowami, swoje owoce, organiczne i
bio produkty. Tylko działamy POLAKO (powoli) :) Na razie staramy się współpracować
z osobami, które mają jakieś domowe plantacje i wtedy wiemy, że ten produkt
jest domowy, najwyższej jakości, bez dodatków. Ciężko jest o takie produkty,
ale na razie dajemy radę :)
PL> Myślę, że ludzie czują włożone
serce w całą tą pracę, bo wracają i przychodzą z rodzinami, znajomymi...
Luka> Dzieje się,
dzieje. Byliśmy w gazetach, pare dni temu byliśmy w RadioSplit. Bardzo się
cieszę, że ludzie nas doceniają, bo właściwie robimy to dla siebie. Robimy
to, bo kochamy, to co robimy, ale robimy
to i dla ludzi.
PL> Brzmi jak praca marzeń... Bardzo
dziękuję za rozmowę!
Luka> Również dziękuję.
Jest to pierwszy wywiad z cyklu: Ludzie w Chorwacji. Moim zdaniem bardzo, bardzo ciekawy! Nic
dziwnego w końcu LUKA ICE CREAM & CAKES podbija serca i podniebienia ludzi nie tylko w
Chorwacji. Jego personel jest szczęśliwy, życie wygląda smaczniej, a Split ma najlepsze
lody na świecie! Życzę Panu Łukaszowi dalszych sukcesów i nowych klientów.
Poświadczam osobiście i POLECAM!!
Na dokładkę polecam obejrzeć kilka pysznych zdjęć, z których unosi się zapach świeżo wypieczonych ciast i innych deserów...:
![]() |
| Pani Cukierniczka i imponujący deser |
![]() |
| Wyśmienite ciasto z białej czekolady plus pyszna kawa - nic więcej do szczęścia nie potrzeba |
![]() |
| Wszystko tworzone jest z miłości do słodkości |
![]() |
| Odpowiednia ilość maku dla dobrego smaku |
![]() |
| Bardzo znana i lubiana Makovnjača |
![]() |
| Obserwowałam proces pieczenia, przesyłam zapachy! |
![]() |
| Perfekcja w każdym calu |
![]() |
| Smaczne dzieło sztuki - Tiramisu w owocowej odsłonie <3 |
![]() |
| Czy wiecie co to takiego? Genialnie podana kremšnita! |
![]() |
| Sympatyczny personel pozdrawia Was wszystkich :) |
- Poljakinja in Croatia, Polka w Chorwacji
















Komentarze
Prześlij komentarz